Blog

#NaszTeam: Chrystus jest fundamentem

#NaszTeam: Chrystus jest fundamentem

Z jednej strony doświadczałem stresu, niepokoju, z drugiej strony wiedziałem po co to jest, jaki jest cel, dla którego to robię. Zdecydowałem się na wejście w przestrzeń, gdzie zmagałem się ze swoimi ograniczeniami, ba – nadal się zmagam, jednak budowa Kościoła – Ciała Chrystusa, pełnego życia, autentyczności, energii, pasji, pełnego Ducha Świętego, wyprzedzała moje ograniczenia i bariery.

Po raz pierwszy wziąłem udział w Strefie Zero w 2016 roku, w Katowicach, jako uczestnik. Pamiętam, że zaskoczył mnie poziom, na jakim ta konferencja została przygotowana. Bardzo dobre wrażenie na mnie zrobiło zaangażowanie Metonojczyków, którzy we wspólnej pracy i trudzie starali się, aby Strefa Zero wypadła jak najlepiej.
Rok później zaangażowałem się w jej organizację. Było to dla mnie duże wyzwanie, bowiem wiązało się to dla mnie z wejściem w strefę pewnego dyskomfortu. Widząc jednak zaangażowanie osób ze Wspólnoty, ich gorące serca, które niejednokrotnie rezygnowały z czasu dla siebie lub odpoczynku, po to, aby Strefa Zero w 2017 roku była przygotowana na iście królewskim poziomie, nie potrafiłem stanąć z boku i biernie się temu przyglądać. Miałem pragnienie, aby być częścią tej drużyny, dla której Kościół jest czymś bardzo ważnym.


Swoje zaangażowanie rozpocząłem od akcji promocyjnych Strefy Zero. Polegały one na kierowaniu zaproszeń do osób będących w różnego rodzaju wspólnotach lub ruchach, które były zainteresowane tym czym jest i na czym polega Strefa Zero. Dla mnie, osoby, które na pierwszy rzut nie jest wylewna do relacji i otwartości, bowiem do tego potrzebuję swego rodzaju oswojenia, a na to z kolei wymaga czasu, było wyjściem ze swojego bezpiecznego i znanego miejsca do tego co nieznane. Z jednej strony doświadczałem stresu, niepokoju, z drugiej strony wiedziałem po co to jest, jaki jest cel, dla którego to robię. Zdecydowałem się na wejście w przestrzeń, gdzie zmagałem się ze swoimi ograniczeniami, ba – nadal się zmagam, jednak budowa Kościoła – Ciała Chrystusa, pełnego życia, autentyczności, energii, pasji, pełnego Ducha Świętego, wyprzedzała moje ograniczenia i bariery.

Pragnienie to, które początkowo traktowałem jako coś zewnętrznego zaczerpnięte od liderów Metanoi, z czasem zaczęło się stawać czym moim własnym, które w wyniku zaangażowania się w Strefę Zero w 2017 roku wzrastało. Oczywiście, trudu nadal doświadczałem, ale niesamowite było dla mnie to, że podjęte w ten sposób zaangażowanie było nie było daremne, za każdym razem to każdej akcji promocyjnej towarzyszyła mi radość, że w jakiś sposób mogłem choćby w małej części mieć swój wkład w budowanie tego wydarzenia.


Niesamowite w czasie konferencji było to, kiedy w przerwach widziałem osoby, które wcześniej spotykałem w miejscach, gdzie byłem z innymi osobami z promocją Strefy Zero.
W tym roku również angażuję się w działania promocyjne. Mimo tego że szlak został już w tej materii przetarty przed rokiem, w dalszym ciągu stoję przed wyzwaniem zmierzenia się ze swoimi ograniczeniami i słabościami. Mimo tego wyznaczony cel, tj. budowanie żywego i rozwijającego się Kościoła, którego Jezus Chrystus jest fundamentem, pełnego pasji Ducha Świętego, który nieustannie uwielbia i wysławia Boga Ojca, sprawia, że chcę to robić i bardzo się cieszę, że razem z innymi osobami ze Wspólnoty mogę tworzyć to wydarzenie.


Wspólna praca podejmowana w ramach działań promocyjnych tegorocznej Strefy Zero dla mnie to także możliwość bliższego poznania osób we Wspólnocie. Uważałem, że takie naturalne przestrzenie, gdzie można podjąć się konkretnych zadań, jest najlepszym miejscem na poznanie drugiego człowieka. Bardzo się cieszę, że razem z innymi osobami mogę przyczynić się do powstania Strefy Zero, która niebawem 16 i 17 czerwca 2018 roku będzie miała miejsce w Dąbrowie Górniczej.

Autor: Paweł Banasiak – członek Metanoi od dnia listopada 2016 roku, posługuje w Służbie Modlitwy jako wstawiennik oraz w Służbie Witających. Absolwent IV edycji Szkoły Liderów. Z wykształcenia prawnik.

Dziel się, udostępniaj, lajkuj! 😉