Blog

Młode wino
3 maja 2021 | Bez kategorii

Młode wino

To samo gorące pragnienie, aby Bóg został uwielbiony. Ten sam dreszcz emocji i napięcie towarzyszące przygotowaniom. Ta sama ekscytacja i radość z każdego dnia, który przybliża nas do celu. To samo miejsce, co cztery lata temu – Hala Widowiskowo-Sportowa w Jaworznie. Ta sama, choć nieco większa grupka wariatów, którzy chcą oddać Bogu chwałę, którzy pragną, aby serca zostały poruszone przez Jego Słowo. Ten sam Bóg – reżyser i scenarzysta wszystkiego. Ten sam szturm modlitewny podejmowany przez Metanoię i nie tylko. Od ostatniej Strefy minęły dwa lata, ale wszystko zostało bez zmian. Na pewno? Czy staliśmy się starymi bukłakami? Nigdy!

Od kiedy Strefa Zero 2021 dostała zielone światło nic nie jest takie samo, jak wcześniej. Emocje – sięgające zenitu. Radość – ogromna i zaraźliwa. Ekscytacja – stukrotnie większa. Utęsknienie – podwójne. W końcu czekaliśmy dwa lata. Nie wyszło w czerwcu 2020, nie wyszło w sierpniu. Wyjdzie teraz! Już na pewno, bez żadnych wątpliwości. W weekend 12-13 czerwca Bóg zostanie uwielbiony, Jego Słowo dotrze do tysięcy osób, wiele serc zostanie podniesionych, przemienionych i uleczonych. To nie jest to samo oczekiwanie, co dwa lata temu i wcześniej. To oczekiwanie w całkowitej pewności i radości – na przekór okolicznościom. Jak biegacz w blokach startowych. Jeszcze półtora miesiąca, a potem… MOVE!

Miejsce, chociaż to samo co cztery lata temu, też jest zupełnie odmienione. Hala w Jaworznie przeszła gruntowną modernizację. Zarówno wewnątrz, jak i w środku prezentuje się wspaniale, nowocześnie. Mamy więc nowe miejsce, które już niecierpliwi się na powiew Ducha Świętego. Tym bardziej nie możemy się doczekać, kiedy się tam wszyscy spotkamy. Ale właśnie, czy się tam spotkamy?

Nowe są też przecież okoliczności. Pandemia, kolejne obostrzenia, zakaz gromadzenia się. Wszystko zmienia się z tygodnia na tydzień i do ostatniej chwili nie będziemy wiedzieć, ile osób stanie z nami na modlitwie. Jesteśmy gotowi na wszystko. Dla każdego zapewnimy możliwość uczestniczenia w konferencji on-line. Ale ta nowa sytuacja budzi w nas też nowe pokłady nadziei. Nadziei, a razem z nią modlitwy, aby Bóg otworzył dla nas drzwi, których sami otworzyć nie potrafimy i żebyśmy mogli wszyscy uwielbić Go razem, budując ze sobą żywe relacje.

Bo zmieniliśmy się też my sami. Doświadczeni poprzednim rokiem jak nigdy pragniemy relacji twarzą w twarz, bliskości, uwielbienia wydobywającego się z setek gardeł i tłumu poruszonego działaniem Ducha Świętego. A zatem my, miejsce, okoliczności, nadzieja – wszystko jest nowe, świeże, jak nowe bukłaki. Wierzymy, że Bóg te bukłaki napełni młodym winem. Cała Metanoia nie ustaje w tej przepełnionej nową nadzieją modlitwie i mamy nadzieję, że Wy również dołączycie do nas w tej batalii!

W tym wszystkim jest zatem tylko jedna stała – Nasz Ojciec. On pozostaje niezmienny bez względu na okoliczności, miejsce, naszą kondycję duchową i fizyczną. I niezmiennie chce nas ubogacać, przemieniać nasze serca, nakłaniać nas do ruchu, aby Dobra Nowina mogła się rozprzestrzeniać. Na półtora miesiąca przed Strefą przez przygotowania prowadzi nas Jego Słowo:

Na twoich murach, Jeruzalem,
postawiłem straże:
cały dzień i całą noc
nigdy milczeć nie będą.
Wy, co przypominacie [wszystko] Panu,
sami nie miejcie wytchnienia
i Jemu nie dajcie spokoju,
dopóki nie odnowi
i nie uczyni Jeruzalem
przedmiotem chwały na ziemi.
(Iz 62,6-7)

Dlatego nie ustajemy w pracy i modlitwie, wierząc, że wkrótce zobaczymy się wszyscy na kolejnej Strefie Zero! Jeśli nie będzie możliwe spotkanie na żywo, spotkamy się on-line. Nie damy się zatrzymać – mamy nadzieję, że wy też!  Na koniec jeszcze tylko jedno: szykujcie się na nowe!

Adam Stano



Dziel się, udostępniaj, lajkuj! 😉